Archiwum

Archiwum kategorii ‘Kulinarne’

Upał

Lipiec 15, 2010 Dodaj komentarz

Lubię jak jest ciepło i przyjemnie, ale upał powyżej 28 stopni nie jest już przyjemnością. Jak każda skrajność jest bardzo uciążliwy. Niestety klimat mocno się zradykalizował ostatnimi czasy. Latem jest za gorąco, wiosną albo jest za zimno albo za dużo pada, jesienią jest za gorąco a zimą za zimno. Czasem to wygląda jak dwie pory roku: za zimna i za gorąca.

Na razie jednak trzeba przemęczyć upały. A jutro zapowiada się rekord 36 stopni. Jak sobie radzić  w tak ciężkich warunkach wie każdy. Na pewno ?

Jeśli nie trzeba, to nie wychodzimy z pomieszczenia (lub z cienia). Klimatyzacji nie polecam, bo nie jest to rzecz tania, ani zdrowa. Nie każdy też lubi wentylatory (choć ja mogę siedzieć przed nimi godzinami – miły wiaterek i fajny szum). Oczywiście napoje to podstawa 2-3 litry wsiąknie w nas jak nic. Woda, zimne piwko z lodówki, lemoniada własnej roboty, tudzież inne. Nie polecam napoi z kofeiną, bo męczą serce a w taki upał to powinno się je odciążać, kwaśne soki też zły pomysł (zakwaszają organizm i psują zęby).

Lody jak najbardziej. Jak nie ma pod ręką (mało prawdopodobne) albo mamy ochotę na domowe, można je zrobić łatwym sposobem.Mam taki stary przepis sprzed wielu lat (co prawda dawno go nie stosowałem, ale pamiętam go jeszcze a lody były dobre).

Składniki:

2 jajka,

2 opakowania bitej śmietanki “Śnieżka”,

2 szklanki mleka 3,2% (albo 1 szklanka mleka i jedna tłustej śmietany – byle nie kwaśnej),

1/2 szklanki cukru (najlepiej pudru)

dodatki (np.: kakao, wanilia, cappuchino w proszku, rodzynki, bakalie, biszkopty, owoce, itp.)

Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier i żółtka.  Osobno przygotować bitą śmietanę (wg przepisu na opakowaniu). Jeżeli dajemy śmietanę zamiast szklanki mleka (lody śmietankowe zamiast mlecznych) to delikatnie wymieszać z ubitą. Dodać przygotowane na początku ubite jajka z cukrem i wymieszać.  Na końcu podzielić na porcje i dodać do każdej jakie chcemy dowolne składniki w dowolnej kombinacji uzyskując różne smaki. (Ja robiłem kiedyś dwukolorowe mleczne i cappuchino). Lody najlepiej mrożą się w plastikowych kubkach. Najlepiej zrobić je dzień wcześniej, bo potrzeba sporo czasu do pełnego zamrożenia masy.

Kategorie:Kulinarne, Różne

Shaorma

Czerwiec 15, 2010 Dodaj komentarz

Jest to mój przepis, więc niekoniecznie musi być to shaorma czy gyros z nazwy, ale zasada podobna a nazwa ładna.

Składniki:

Filet z indyka (0,6 – 1 kg) lub podwójna pierś z kurczaka
1 zielona papryka
1 czerwona papryka
0,5 kg pieczarek
1 ostra papryczka chili
1 duża cebula

Ser żółty do zapiekania

Marynata:

1/3 szklanki oleju
3 łyżeczki octu winnego (z czerwonego wina)
3 łyżeczki curcumy
4 łyżeczki przyprawy do kurczaka
pozostałe przyprawy: sól, pieprz, majeranek, czosnek

W dużej misce zmieszać olej z octem winnym, curcumą i przyprawą do kurczaka. Filet z indyka pokroić w kostkę i wrzucić do zalewy. Pieczarki pokroić w plastry i udusić na wodzie aż pociemnieją i zmiękną. Wodę odlać a pieczarki wrzucić do zalewy jak ostygną. Do zalewy wrzucić cebulę pokrojoną w talarki, paprykę pokrojoną w kostkę i papryczkę ostrą drobno posiekaną. Wymieszać i zostawić na 1-2 godziny w chłodnym miejscu.
Po wyjęciu odsączyć w durszlaku mieszankę (z nadmiaru zalewy). Wrzucić na rozgrzany wok. Smażyć mieszając aż warzywa zmiękną a mięso będzie dobrze usmażone. W czasie smażenia co jakiś czas usuwać nadmiar marynaty.

Rozgrzać piekarnik do temperatury 180-200 st. C. Na przygotowaną blaszkę wyrzucić usmażoną mieszankę i pokryć całość plastrami żółtego sera (najlepiej 2 warstwy). Zapiekać do momentu, aż ser się dobrze rozpuści(ok. 15-20 min.).

Kategorie:Kulinarne

Dobry ostry sos to podstawa

Nie wyobrażam sobie dobrego obiadu bez fajnego sosu (najlepiej ostrego, choć nie jest to regułą).

Sos pikantny uniwersalny (mój autorski przepis)

1 cebula lub kawałek pora (5-7 cm)

1 zielona papryka (mała lub pół dużej)

1 czerwona papryka (mała lub pół dużej)

2 ostre papryczki chili (ze słoika lub świeże) – dobór indywidualny, dla niektórych może być za ostry

0,5 l wody

1 kostka rosołku

2-3 łyżeczki mąki

olej do smażenia

przyprawy: curry, pieprz, sól, majeranek, czosnek (granulowany lub świeży siekany), imbir

+Dodatkowy składnik do wyboru: kalafior lub mini-kolby kukurydzy lub pędy bambusa lub kiełki fasoli lub szparagi marynowane

Opcja 1:

Warzywa pokroić w kostkę, posypać przyprawami i usmażyć do miękkości na małej patelni. Jak zmiękną posypać mąką i usmażyć, aż mąka zacznie się rumienić. Zalać wodą i dodać rosołek. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować do uzyskania gładkiej struktury

Opcja 2:

Warzywa pokroić w kostkę, posypać przyprawami i usmażyć do miękkości na małej patelni. Wlać wodę i dodać rosołek. Mieszając doprowadzić do wrzenia. Mąkę rozrobić z zimną wodą, dodać łyżkę śmietany i wlać do gorącego sosu ciągle mieszając. Gotować do uzyskania gładkiej struktury

Kategorie:Kulinarne

Kurczak curry

Kwiecień 27, 2010 Dodaj komentarz

Oto jedna z moich ulubionych chińskich potraw na szybko:

Kurczak curry

Pierś z kurczaka,

1 duża zielona papryka

1 duża czerwona papryka

kawałek kalafiora (1/3 główki)

krojona zielona fasolka ze słoika lub puszki

2 papryczki chili ze słoiczka (chińskie) lub jeżeli świeża to od 1/2 do 1 (w zależności od wielkości i gatunku)

2 cebule

2 łyżeczki mąki

2 łyżeczki curry

1 kostka rosołowa

pieprz

sól

1/2 l wody

olej do smażenia.

Świeże warzywa pokroić w kostkę a kalafior rozdrobnić ręcznie na maleńkie kawałeczki. Podgrzać olej w woku i gdy będzie gorący wrzucić warzywa. Smażyć mieszając co jakiś czas aby zmiękły.

Usmażone warzywa odłożyć na bok. Zmieszać mąkę z curry, pieprzem, solą i wsypać do woreczka i zamieszać. Kurczaka pokroić w kostkę i włożyć do woreczka a następnie obracać, aż obtoczy się dokładnie w proszku.

Do oczyszczonego z warzyw woka wlać olej i rozgrzać do wysokiej temperatury. Wrzucić kurczaka i smażyć, aż mięso się zetnie.

Następnie zalać mięso wodą i doprowadzić do wrzenia. Wrzucić kostkę rosołową i zamieszać.

Wsypać wcześniej usmażone warzywa i fasolkę szparagową ze słoika (bez zalewy). Mieszać ostrożnie i stopniowo zmniejszać ogień.

Podawać z ryżem lub makaronem ryżowym.

Smacznego.

Kategorie:Kulinarne

Gotowanie kolejne hobby

Kwiecień 27, 2010 Dodaj komentarz

Jestem smakoszem. Uwielbiam dobre jedzenie… Jeżeli ktoś lubi dobrą kuchnie a smak i zapach ma dla niego wyjątkowe znaczenie to najprawdopodobniej umie gotować (choć nie jest to regułą).

Lubię gotować… i umiem gotować smacznie… Na całe szczęście…

Owszem smak to rzecz subiektywna. Nie jestem jednakże jedynym, któremu moja kuchnia smakuje. Dlatego mam prawo powiedzieć, że gotować umiem. Jedyne zażalenie jakie kiedykolwiek dostałem od kogokolwiek, to że niektóre ostre potrawy (chodzi o chińskie i meksykańskie potrawy) są ciut za ostre. No cóż takie mają być, choć ja lubię zionąć ogniem (jak na Smoka przystało).

Lubię wymyślać nowe dania, eksperymentować w łączeniu smaków. Umiem rozpoznać składniki potrawy po smaku i zapachu, umiem ocenić prawdopodobny smak po wyglądzie potrawy i wybrać w sklepie składniki, które nie trafią do kosza ;-)

Jedzenie i picie to przyjemność a w życiu chodzi o to, żeby było przyjemnie…

Kategorie:Kulinarne
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.